Czy można dokonywać zmian w złożonym w sądzie pozwie.

Zmiany w treści pozwu są dopuszczalne, ale zasadniczo jedynie takie, które nie powodują zmiany właściwości sądu np. doprecyzowanie żądań, wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę solidarnie z pozwanym, modyfikacja żądanej kwoty odszkodowania, wystąpienie z nowym żądaniem obok lub w miejsce dotychczasowego. W niektórych przypadkach związanych z dokonanymi zmianami sąd rejonowy zobowiązany będzie przekazać sprawę sądowi okręgowemu, który dla zmienionego powództwa będzie rzeczowo i miejscowo właściwy.

Czy można wycofać złożony pozew.

Aż do rozpoczęcia rozprawy mogą Państwo wycofać pozew bez zgody pozwanego. Po rozpoczęciu rozprawy - aż do wydania wyroku - tylko za jego zgodą, chyba że z cofnięciem pozwu połączone jest zrzeczenie się roszczenia. Cofnięcie pozwu czy zrzeczenie się roszczenia podlegają ocenie sądu, który może czynności te uznać za niedopuszczalne, gdy w jego ocenie są sprzeczne z prawem, niezgodne z zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa.

Co należy napisać w pozwie.

Należy oznaczyć sąd (postępując zgodnie z instrukcjami z pytania "Do jakiego sądu złożyć pozew?"), oraz:
- wskazać powoda (podać swoje imię i nazwisko oraz miejsce zamieszkania);
- wskazać, kto jest pozwanym (podać nazwę szpitala lub nazwisko lekarza, oraz siedzibę bądź adres);
- pismo zatytułować jako "pozew";
- podać wartość przedmiotu sporu (żądaną kwotę);
- przytoczyć okoliczności faktyczne uzasadniające zgłaszane żądania (tzn. opisać krótko i rzeczowo co się stało, jakie zaistniały nieprawidłowości, na czym polega szkoda poniesiona przez pacjenta); w miarę możliwości wskazać dowody na poparcie przytaczanych twierdzeń;
- ewentualnie złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i/lub ustanowienie adwokata z urzędu;
- dołączyć wniosek o zabezpieczenie powództwa;
- wymienić składane załączniki;
- złożyć podpis.

Jeśli powód nie zdecyduje się czekać na podjęcie działań przez adwokata z urzędu, może od razu w pozwie zgłosić wniosek o ustanowienie biegłych sądowych - lekarzy specjalistów. Będzie to konieczne np. w przypadku porodu nieprawidłowo nadzorowanego, w wyniku którego dziecko (np. zaplątane w pępowinę lub źle ułożone) doznało kalectwa (np. dziecięcego porażenia mózgowego); dla oceny przyczyn powstania określonej niesprawności; dla wykazania, że diagnoza lub przebieg leczenia były nieprawidłowe; dla określenia trwałości następstw i/lub stopnia uszczerbku na zdrowiu.

W sprawach dotyczących błędu medycznego, dla oceny jego skutków, przeważnie powołuje się biegłych sądowych. Ich opinia, w praktyce, decyduje o tym, czy to co zdarzyło się pacjentowi było błędem, zaniedbaniem lekarza, czy też nikt nie ponosi za to winy, i nie można było temu zapobiec.

Bardzo często sąd powołując biegłych nie sprawdza, czy nie pozostają oni w stosunkach koleżeńskich z pozwanym lekarzem lub czy nie współpracują ze sobą. W takiej sytuacji trudno liczyć na rzetelną opinię. Dlatego zazwyczaj wskazane jest domaganie się powołania biegłych z innego miasta lub innego ośrodka naukowego. Jeśli zdarzy się, że powołany biegły jest powiązany w jakiś sposób z pozywanym lekarzem albo pracuje w pozywanym szpitalu - można domagać się jego wyłączenia ze sprawy lub kwestionować wiarygodność jego opinii.

Można też wnioskować, aby sąd powołał jeszcze innych biegłych, jeśli dotychczasowe opinie nie są wyczerpujące.

Pamiętać należy, że w procesie cywilnym obowiązek udowodnienia faktów, z którymi wiąże się dochodzone roszczenie spoczywa na powodzie. Będzie on musiał udowodnić, że np. do zdarzenia doszło w szpitalu, który pozywa; odpowiedzialnym jest lekarz, którego wskazuje; w wyniku tego zdarzenia powstała określona szkoda. W udowadnianiu przytaczanych twierdzeń pomocni będą m.in. biegli i świadkowie. Dlatego też dobrze byłoby skontaktować się ze świadkami wydarzeń np. innymi pacjentami, którzy leżeli z powodem na sali, pielęgniarkami, salowymi - w celu ustalenia czy ich zeznania w sądzie mogłyby pomóc.

Aby udowodnić zakres materialny poniesionej szkody należy zbierać rachunki za leki, rehabilitację, wykonane na własny rachunek badania lub odbyte wizyty lekarskie, za zakup sprzętu, dojazdy do/ze szpitala czy przychodni, itp. Zakres szkody w przypadku doznania kalectwa czy długotrwałej choroby ocenią biegli powołani na wniosek powoda lub strony pozwanej albo inicjatywy sądu.

Pozew wraz załącznikami należy złożyć do sądu w dwóch egzemplarzach. Na swoim - 3 egzemplarzu należy uzyskać pokwitowanie Biura Podawczego. Można też dwa egzemplarze pozwu wysłać na adres sądu listem poleconym, zachowując jako dowód wniesienia, pocztowe pokwitowanie jego nadania.

Dokumentacja medyczna...
Przed przystąpieniem do pisania pozwu dobrze jest zgromadzić dokumentację medyczną z przebiegu choroby. W razie trudności z otrzymaniem jej kopii, pacjent może powołać się na obowiązek udostępnienia dokumentacji wynikający z art.18 ust.3 pkt.1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Wskazane jest uważne przeczytanie karty przebiegu leczenia, ponieważ często brakuje w niej wyników niektórych badań, pojawiają się zapisy o badaniach, którym nigdy pacjenta nie poddawano, itp.

Dokumentacja medyczna z pobytu pacjenta w zakładzie opieki zdrowotnej dzieli się na:
- dokumentację indywidualną wewnętrzną, np. historia choroby;
- indywidualną zewnętrzną, np. karta informacyjna, skierowanie do szpitala, zaświadczenie.

Dokumentacja indywidualna zewnętrzna jest wydawana pacjentowi, gdy opuszcza szpital. Jednak w interesie pacjenta jest zapoznanie się z dokumentacją wewnętrzną, która zazwyczaj zawiera dokładniejsze dane niż dokumentacja zewnętrzna. Jak wyżej wspomniano, zakład opieki zdrowotnej ma obowiązek udostępnić pacjentowi jego dokumentację. Słowo "udostępnić" użyte w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej nie zostało zdefiniowane, a zatem nie wiadomo, czy szpital ma obowiązek jedynie pokazać ją pacjentowi na miejscu, czy sporządzić kserokopię. Najczęściej zdarza się, że administracja szpitala interpretuje zapis ustawowy w sposób niekorzystny dla pacjenta.

Kolejną kwestią drażliwą dotyczącą dokumentacji jest brak dostępu do niej przez osoby najbliższe pacjentowi. Często zdarza się, że rodzina zmarłego chorego pragnie odtworzyć ostatnie jego chwile, upewnić się, że personel medyczny zrobił wszystko, aby go ratować.

Z ustawy o zakładach opieki zdrowotnej wynika, że dokumentację medyczną udostępnia się:
- pacjentowi, jego przedstawicielowi ustawowemu lub osobie przez niego upoważnionej;
- zakładom opieki zdrowotnej, lekarzom w celu zapewnienia ciągłości usług medycznych;
- Ministrowi Zdrowia, sądom, prokuratorom, rzecznikowi odpowiedzialności zawodowej w związku z prowadzonym postępowaniem;
- organom rentowym, ubezpieczeniowym oraz zespołom orzekającym o stopniu niepełnosprawności.

A zatem jeśli zmarł pacjent pełnoletni, nieubezwłasnowolniony, który nie pozostawił pisemnego upoważnienia do wglądu w jego historię choroby - to jego rodzinie nie zostaną wydane dokumenty.

Jeśli zmarło dziecko niepełnoletnie lub osoba pełnoletnia ale ubezwłasnowolniona - to rodzice (przedstawiciele ustawowi) mogą skutecznie domagać się wydania im dokumentacji.

W związku z powyższym należy pamiętać, aby wnosząc sprawę do sądu lub zawiadamiając prokuraturę, wnioskować o pilne zabezpieczenie dokumentacji medycznej.

Dla pacjenta ważna jest także informacja kto prowadzi dokumentację medyczną, szczególnie, gdy coraz częściej korzysta się z usług lekarzy praktykujących prywatnie lub spółdzielni lekarskich.

Do Stowarzyszenia trafiają osoby, które np. korzystały prywatnie z usług dentysty i nie będąc zadowolone z jakości usługi (lub gdy wyrządzono im szkodę) chciałyby dochodzić zwrotu pieniędzy. Czasami okazuje się, że dentysta wypiera się wykonania usługi, a gdy nie prowadził on dokumentacji medycznej, to udowodnienie mu, że usługę wykonano w jego gabinecie będzie trudniejsze (tym bardziej, gdy nie wystawił rachunku, co jest nagminną praktyką).

Należy podkreślić, że nieprowadzenie przez lekarza dokumentacji medycznej jest sprzeczne z ustawą o zawodzie lekarza i Kodeksem Etyki Zawodowej oraz stanowi przewinienie zawodowe, nawet jeśli pacjent nie poniósł z tego tytułu szkody.

Kto może zostać zwolniony od kosztów sądowych.

Osoba, która złoży oświadczenie, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i swojej rodziny, może przez sąd zostać zwolniona od ich poniesienia. Druki takich oświadczeń są dostępne w sądach, ale w razie ich braku powód musi opisać swój stan majątkowy (np. czy posiada samochód, mieszkanie własnościowe), jakie ma ˇródła dochodów i podać ich wysokość (załączyć kopię odcinka emerytury, renty, zaświadczenie z urzędu skarbowego lub opieki społecznej), podać stan rodzinny (czy ma niepełnoletnie dzieci lub inne osoby na utrzymaniu).

Sąd może zarządzić stosowne dochodzenie, jeżeli na podstawie okoliczności sprawy lub oświadczeń strony przeciwnej poweˇmie wątpliwości co do istotnego stanu majątkowego osoby domagającej się zwolnienia od kosztów.

Komu przysługuje adwokat z urzędu.

Powodowi zwolnionemu od kosztów sądowych w całości lub części, sąd ustanowi adwokata z urzędu, jeśli jego udział w sprawie uzna za potrzebny.

Wydaje się, że w sprawach o ustalenie odpowiedzialności za błąd medyczny i jego skutki - z istoty swej bardzo trudnych - sąd skłonny będzie ustanowić adwokata.

Przykładowy pozew.

Warszawa, dnia ............... r.

Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział Cywilny
Al. Solidarności 127
00 - 951 Warszawa


powód: Anna Iksińska
zam. ul. Zmyślona 1 m.12
00 - 342 Warszawa
pozwany: Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Nr 1 w Warszawie
ul. Ogrodowa 143
00 - 546 Warszawa



o zapłatę



Pozew wraz z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych
oraz o ustanowienie adwokata z urzędu


Wnoszę o zasądzenie na moją rzecz od pozwanego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Nr 1 w Warszawie kwoty 100.000 (stu tysięcy) złotych tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty.
Wnoszę o zasądzenie przejęcia przez pozwanego odpowiedzialności za wszelkie konsekwencje mogące się pojawić w przyszłości, a nie widoczne w chwili obecnej, które są skutkiem zarażenia mnie wirusowym zapaleniem wštroby.
Wnoszę o zasądzenie od pozwanego na cel społeczny - działalność Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere kwoty 5 000 ( pięciu tysięcy) złotych (ten akapit można usunąć jeśli nie chcecie Pastwo występować o środki na działalność Stowarzyszenia).
Jednocześnie wnoszę o zwolnienie mnie w całości od kosztów sądowych, gdyż nie jestem w stanie bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i swojej rodziny ponieść kosztów sądowych. Ponadto wnoszę o ustanowienie adwokata z urzędu.

Uzasadnienie

W dniu 14 lutego 1999 roku zostałam przyjęta do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Nr 1 w Warszawie (SPZOZ) celem wykonania specjalistycznych badań gastrologicznych. Podczas zabiegu zostałam zarażona wirusem zapalenia wątroby typu C tzw. żółtaczką, prawdopodobnie wskutek użycia źle wysterylizowanego narzędzia do gastrofiberoskopii. Po pięciu miesiącach od pobytu w SPZOZ ujawniły się pierwsze objawy choroby, wskutek czego zostałam skierowana do szpitala zakaźnego. Powyższe zostało potwierdzone w dniu 1 sierpnia 1999r. wpisem do karty informacyjnej wydanej mi przy wypisywaniu mnie ze szpitala.
Dowiedziałam się, że w SPZOZ w którym przebywałam, dochodziło już do zakażeń żółtaczką.
Nadmieniam, że choroba ta jest poważna, prowadzi do marskości i nowotworu wątroby, powoduje podatność na wszelkiego rodzaju infekcje.
Od dnia wyjścia ze szpitala sama ponoszę ciężar zakupu niezbędnych lekarstw, miesięcznie wydaję na ten cel kwotę 300 złotych. Ponadto zmuszona jestem systematycznie poddawać się badaniom specjalistycznym, co dodatkowo kosztuje mnie od 200 do 350 złotych. Badania te muszę wykonywać na własny koszt, gdyż lekarz pierwszego kontaktu odmawia mi wydania odpowiedniego skierowania, a jeśli już je otrzymuję - na wykonanie badania wyznaczane są bardzo odległe terminy. Znaczne kwoty wydaję na utrzymanie zaleconej mi diety.
Po wyjściu ze szpitala powróciłam do pracy, lecz w niedługim czasie zostałam zwolniona, gdyż pracodawca nie chciał mnie dalej zatrudniać. Zwolnienie uzasadnił moją mniejszą dyspozycyjnością i przewidywaniem coraz częstszej nieobecności.
Zaznaczam, że byłam zatrudniona w charakterze pracownicy biurowej, mam wykształcenie średnie. Obecnie mam 47 lat i nie mogę znaleźć pracy, gdyż żaden pracodawca nie chce mnie zatrudnić widząc nieobecności z powodu choroby wykazane w świadectwie pracy. Mam na utrzymaniu 17 letnie uczące się dziecko. Staram się o zasiłek dla bezrobotnych i o rentę inwalidzką.
Występuję o odszkodowanie, gdyż wskutek zarażenia żółtaczką moje możliwości zarobkowe uległy całkowitemu ograniczeniu, ponoszę coraz większe wydatki na zalecone leczenie i utrzymanie. Gdyby mnie nie zarażono, sytuacja życiowa moja i mojego dziecka nie uległaby pogorszeniu.
Wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu uzasadniam tym, że bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i mojej rodziny nie jestem w stanie ich ponieść. Moja sytuacja materialna, którą przedstawiłam wyżej, nie pozwala mi też na zatrudnienie adwokata, bez pomocy którego nie będę w stanie należycie reprezentować swoich praw. Sprawa ta jest dla mnie zbyt trudna do dowodzenia bez fachowej pomocy prawnej.

Jako dowody w sprawie składam:
1) karty informacyjne z dnia 14 lutego 1999 r. i 30 sierpnia 1999 r.,
2) rachunki za badania specjalistyczne,
3) ostatnie świadectwo pracy,
4) zaświadczenie o ostatnich zarobkach,
5) składane oferty o przyjęcie mnie do pracy.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, wnoszę jak na wstępie.
Anna Iksińska

Uwagi wstępne w dalszym postępowaniu sądowym.

Na niniejszej stronie omówione są czyny stanowiące przestępstwa w rozumieniu przepisów kodeksu karnego, za które odpowiedzialność realizowana jest na drodze postępowania karnego prowadzonego na podstawie przepisów kodeksu postępowania karnego.

Niektóre działania lub zaniechania lekarza, będące przestępstwem, prokuratura kwalifikuje jako:
- nieumyślne spowodowanie śmierci (zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5);
- nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci: pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała (zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3);
- nieumyślne narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawieniem wolności do roku);
- wykonanie zabiegu leczniczego bez zgody pacjenta (zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2);
- składanie fałszywych zeznań w postępowaniu sądowym (podlega karze pozbawienia wolności do lat 3);
- wystawienie dokumentu poświadczającego nieprawdę (podlega pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5);
- podrobienie lub przerobienie dokumentu w celu użycia jako autentycznego (podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5).

Oprócz kary grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności, sąd może orzec dodatkowo zakaz wykonywania zawodu lekarza na okres od roku do lat 10, jeśli sprawca przy popełnieniu przestępstwa nadużył wykonywanego zawodu albo okazał, że wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem.